Posiłek istnienia, cz.1

Przydatne artykuły: 1 podatku | jw construction | Lampy

jak 16 lat temu do raz pierwszy spróbowałam kiełków, nie sądziłam, iż staną także tak bardzo nieodłączną częścią mojej kuchni. Na jego początek zafascynował mnie sam fakt hodowli tychże ‘roślinek’ (jak niegdyś w szkole, przy uprawie ziarenka fasoli ;) ) - namaczamy nasionka i do kilku dniach mamy piękne, świeże, pełne istnienia kiełki, które tak bardzo niesamowicie mogą zmienić wygląd i smak naszego pożywienia. Jednak bardziej od samej hodowli zafascynowały mnie rzecz jasna oddane ‘techniczne’ : Kiełki znane i stosowane jako żywność i lek abyły aktualnie w Starożytnych Chinach. Nazywa także je pokarmem istnienia, albowiem zawierają niezwykle cenne na rzecz naszego organizmu ciecze odżywcze. W kiełkujących ziarnach uaktywniane są fermenty, dzięki którym w młodych kiełkach powstają duże ilości witamin. Wielkocząsteczkowe ciecze zapasowe (białka, węglowodany i tłuszcze) skumulowane w ziarnach są podczas procesu kiełkowania rozkładane na jego związki proste, łatwo przyswajalne poprzez organizm człowieka. Enzymy biorące udział w rozkładaniu tychże substancji ułatwiają również trawienie pokarmów jedzonych z dodatkiem kiełków.

Ciekawe: fun asg taniemilitaria.pl | Auto giełda | Remonty wrocław