bochenek GRECKI NA zaczynie (Pan de Horiadaki)

Przydatne artykuły: php hosting | projekty domów jednorodzinnych | katalog firm budowlanych

Dosyć powoli odkładałam wstawienie bieżącego przepisu , jednak uznałam , iż bodajże aktualnie okres ;-) Dlaczego zwlekałam ? Ano dlatego , że dysponuję kłopot z chlebami pszennymi na zakwasie , lecz nie poddaję także i ciągle kombinuję , bo niezwykle je lubię. Podejrzewam , że z moją mąką jest coś nie tak (a nie dysponuję nadmiernie wielkiego wyboru) , bo jeśli bochenek jest choćby z małym dodatkiem mąki żytniej , kłopot niknie. W przypadku chleba greckiego też miałam \"pod górkę\" , ale nie zniechęcałam także i próbowałam dalej (do tej pory aktualnie 4. Raz). Za pierwotnym razem chleb słabo wyrósł (pomimo , że wyrastał 2 godziny dłużej niż podaje przepis) i mocno popękał na bokach. Za drugim razem zostawiłam go na noc , ale to bodajże z kolei było za powoli , bo skórka odstała na całej powierzchni. Za trzecim razem trochę \"oszukałam\" i dodałam 1/4 łyżeczki drożdży. Masa ładnie wyrosło , ale za szybko (i nie chodzi mi na ów skrócony okres , ale na smak) - chleb wyszedł nadmiernie puszysty i myślę , że wystarczyłaby dosłownie malutka szczypta drożdży.

Ciekawe: Kredyt mieszkaniowy | international phone cards | phone cards